Chociaż nie jestem weganinem, a nawet wegetarianinem, bardzo podobają mi się wegańskie przepisy na desery, ponieważ wymagają one pewnych eksperymentów. Ale te, które zwykle znajduję w Internecie, są niesamowicie słodkie i nie mniej pożywne w porównaniu z klasykami (nazwiemy to ciastkami niewegańskimi, nie wegetariańskimi i chudymi). Uwielbiam eksperymenty i desery, ale nie słodkie i bardziej dietetyczne. Dlatego lubię wegańskie pomysły, ale dostosowuję je do klasycznych przepisów znanych większości, aby różnice w smaku były minimalne.
Podczas stosowania siemienia lnianego zamiast jajek okazało się, że niektórzy degustatorzy wyczuwają to w gotowym produkcie, a to im zapobiega. Poprzez eksperymenty rozwiązałem ten problem i chcę zauważyć, że ciastka są jednocześnie delikatne, bez smaku siemienia lnianego, a ustalenie, że przepis jest wegański, stało się znacznie trudniejsze. Tylko czas gotowania będzie teraz wymagał nieco więcej.
Takie ciasto ma wiele zalet. Po pierwsze, ciasto jest odpowiednie dla osób nietolerujących białka jaja i mleka. Po drugie, mniej kaloryczne. Po trzecie, świetna opcja dla tych, którzy boją się cholesterolu z jaj. Plus zalety galaretki lnianej i kaszy manny.