Pamiętam, że kiedy pierwszy raz wypróbowałem ten przepis, nigdy w życiu nie próbowałem suma. Więc kiedy po raz pierwszy pojawił się w mojej kuchni, byłem zarówno podekscytowany, jak i trochę zaniepokojony, że nie będę w stanie go odpowiednio ugotować. Krótko mówiąc, smażony na patelni sum był bardzo smaczny i z pewnością nie zawiódł.
Naprawdę nie trzeba się martwić, że przygotowanie ryby zajmie dużo czasu, bo sam sum nie ma ani łusek, ani wielu ości, a ryba jest chuda, ale jednocześnie bogata w wartości odżywcze. Nie ma też nieprzyjemnego zapachu osadu, co mogę potwierdzić. Co jeszcze? O tak, mogę się powtórzyć - sum, jako ryba, jest naprawdę bardzo smaczny. Naprawdę bardzo. Naszej rodzinie tak bardzo smakował, że teraz jest jednym z naszych ulubionych dań.
Cóż, moje pierwsze doświadczenia z sumem zaczęły się od suma cytrynowego z kuskusem i pomidorkami cherry. Łakomstwo... Jeśli nigdy wcześniej nie gotowaliście suma, zacznijcie znajomość od tego dość prostego, ale bardzo dobrego przepisu. A jeśli masz, obiecuję, że też go pokochasz.
Score: 10/10. Sum jest miękki, soczysty i bardzo smaczny - naprawdę nie trzeba długo czekać, żeby nasiąkł przyprawami. A kuskus ze świeżymi pomidorkami koktajlowymi pasuje do niego idealnie. Jest naprawdę pyszne!
Simplicity: Nie jest bardzo skomplikowane i zdecydowanie jest to danie, które każdy może zrobić.