Purée z dyni jest bazą wielu wypieków i deserów. Wpływa na wilgotność i miękkość ciast, nadaje im również piękny, żółty kolor. Ma niewiele kalorii oraz dużo cennych witamin i składników mineralnych, między innymi potas, magnez, fosfor, wapń i żelazo, oraz witaminy z grupy B czy beta-karoten.
Dyniowe purée to nie tylko pyszny dodatek do wielu potraw, ale także cenny składnik diety. Dynia jest bogata w beta-karoten, który jest silnym przeciwutleniaczem wspierającym układ odpornościowy i zdrowie skóry. Zawiera również dużo błonnika, co wspomaga trawienie i pomaga utrzymać zdrową wagę. W dodatku, dynia jest niskokaloryczna – 100 gramów purée z dyni dostarcza tylko około 26 kalorii. Całe przygotowane purée z jednej średniej dyni (ok. 1 kg) zawiera około 100 kalorii, co czyni je doskonałym wyborem dla osób dbających o linię.
Istnieją różne odmiany dyni, różniące się wielkością, kolorem miąższu czy smakiem, nie jestem jednak specjalistką w tym temacie, więc skupię się na dwóch, według mnie najpopularniejszych dyniach: zwyczajnej oraz Hokkaido.
Dynia zwyczajna to ta najczęściej spotykana w sklepach, o sporych rozmiarach i jasnej pomarańczowej barwie. Jej miąższ nie jest tak intensywnie pomarańczowy, ale idealnie nadaje się do potraw, również dobrze sprawdza się jako purée.
Dynia Hokkaido jest mniejsza, ma gruszkowaty kształt, intensywnie pomarańczową barwę skórki i miąższu. Wnętrze tej dyni jest bardziej mączyste (mniej wodniste), a skórka na tyle cienka i miękka, że może być przetwarzana razem z miąższem.
Nie ukrywam, że jestem wielbicielką tej ostatniej odmiany dyni, gdyż ma bardziej zdecydowany smak, a wypieki z jej dodatkiem - bardziej intensywny kolor. W większości przepisów na blogu znajdziecie dopisek "purée z dyni Hokkaido" lub "gęste purée z dyni". Oznacza to, że użyty w przepisie składnik nie może być zbyt wodnisty, więc jeśli do przygotowania purée wykorzystacie inny rodzaj dyni, może zaistnieć potrzeba jego odsączenia z nadmiaru wody, zanim dodacie go do ciasta.
Reklama
Samo purée przygotowuje się banalnie prosto. Można to zrobić na kilka sposobów: gotując w niewielkiej ilości wody, gotując na parze lub piekąc. Ostatnia opcja jest optymalna, gdyż piekąc kawałki dyni, zachowujemy nie tylko wszystkie jej wartości odżywcze, ale i otrzymujemy najbardziej intensywny i wyrazisty smak.