Robię ten dżem prawie co roku. Jeśli nie mogę znaleźć żurawiny do kupienia, kupuję mrożone borówki. A najlepszym sposobem na jego wykonanie jest połączenie żurawiny z borówkami.
Ten dżem jest RAW wegański, super smaczny, nie za słodki i świetnie sprawdziłby się na tostach lub owsiance na śniadanie. Ostatnio unikam dżemów, które leżą w szafce od roku lub dłużej i których smak jest po prostu zdominowany przez cukier. W tym daniu dominuje smak jagód, a wszystkie witaminy są zachowane - coś, czego każdy potrzebuje w sezonie zimowym.
Żurawina lub borówka są obowiązkowym elementem ze względu na cenne enzymy i naturalne konserwanty. Kwas benzoesowy jest najstarszym i najczęściej stosowanym środkiem konserwującym. Naturalnie występuje w żurawinach, borówkach, cynamonie i goździkach, a w mniejszym stopniu w malinach czy śliwkach. Kwas benzoesowy stosowany w przemyśle spożywczym, E210, jest pochodzenia nienaturalnego, ma różnego rodzaju "diabły" w procesie produkcji i został powiązany z problemami z nauką u dzieci. Dlatego świeże jagody produkowane przez naturę i kwaśny proszek przetwarzany przez przemysł nie są takie same. Zapraszam zatem do skorzystania z okazji, jaką daje nam sama natura, do przygotowania niegotowanej i niepsującej się konfitury o prawdziwie jagodowym smaku.
Potrzebny będzie duży tłuczek i moździerz lub robot kuchenny. Do bardziej płynnego dżemu (z sokiem pomarańczowym lub cytrynowym) nadaje się również blender. Z podanych powyżej ilości składników powstaje 0,5 litra dżemu.