Bardzo smaczny biszkopt z wspaniałym połączeniem smaków, do tego biszkoptu pasują każde owoce, truskawki, maliny, poziomki, wiśnie - wszystko to tylko ulubiacie. Częstujemy całą rodzinę !
Składniki
Biszkopt:
jajka: 4
cukier: 6 łyżek
ciemne kakao: 1,5 łyżki
proszek do pieczenia: 0,5 łyżeczki
mąka pszenna tortowa: 3 kopiaste łyżki
sól: szczypta
Krem karpatkowy:
mleko: 750 mililitrow
cukier waniliowy: 4 kopiaste łyżki
mąka pszenna tortowa: 3 kopiaste łyżki
mąka ziemniaczana: 3 kopiaste łyżki
cukier: ¾ szklanki
żółtka: 2
masło w temp. pokojowej: 250 gramów
Wierzch:
owoce: około 800 gramów
galaretka: 2 paczuszki
gorąca woda: 800 mililitrów
Wykonanie przepisu
1. Na początku ubijamy białka na sztywno i dodajemy sól, wsypujemy cukier, miksujemy na najszybszych obrotach do uzyskania szklistej bezy. Następnie wrzucamy żółtka, krótko miksujemy na średnich obrotach do połączenia. Na końcu sypiemy kakao, mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia, miksujemy na średnich do połączenia, ale nie dłużej.
2. Następnie prostokątną blaszkę o wymiarach 25x35 cm wyścielamy papierem do pieczenia i wylewamy ciasto na nią.
3. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni temperatury.
4. Wkładamy biszkopt, pieczemy około 25 minut do suchego patyczka (funkcja grzania góra - dół, bez termoobiegu, na środkowym poziomie).
5. Studzimy biszkopt, także odrywamy papier do zupełnego ostudzenia ciasta.
6. Krem karpatkowy W garnku 2,5 szklanki mleka zagotowujemy z cukrem i cukrem waniliowym. Pozostałe mleko wlewamy do miski, wrzucamy 2 żółtka, wsypujemy obie mąki, miksujemy do połączenia - ale nie więcej..
7. Jak już w garnku zawrze mleko, lejemy mieszankę i mieszając zagotowujemy, od momentu zagęszczenia na ogniu trzymamy około 3 minut, masę studzimy do uzyskania temperatury pokojowej mieszając od czasu do czasu.
8. Następnie masło w temperaturze pokojowej ucieramy mikserem na puszek, dodajemy budyń (na dwa razy) i miksujemy do połączenia składników.
9. Na wierzch układamy owoce (truskawki przekroiłam na połówki).
10. Na zakończenie galaretkę rozpuszczamy w gorącej wodzie i schładzamy, kiedy zaczną tężeć wylewamy na owoce, schładzamy w lodówce najlepiej całą noc. Smacznego !
11. Zauważenie: Biszkopt jest delikatny, kremu jest sporo - nie trzeba go nasączać.
Blaszkę ponownie wykładamy papierem, na nim układamy płat biszkoptowy (papier utrzyma nam tężejący krem i galaretkę. Krem wykładamy na ostudzony biszkopt, wygładzić powierzchnię.